*Bella*
O świetnie Bella , tylko tak dalej ,aparat Cię kocha.- mówił Scoot robiąc mi sesję zdjęciową do największej agencji świata " DREAM "
Bella wyżej słonko - mówił dalej Scoot. Scoot to mój jedyny przyjaciel , ma dziewczynę o imieniu Mell , ja natomiast nie mam nikogo.
Gdy sesja się skończyła,przebrałam się w normalne ciuchy , juz miałam wychodzić gdy usłyszałam w radiu
RADIO
" Wczoraj wieczorem schwytano najgroźniejszy gang w LA.. " Dalej już mi się nie chciało tego słuchać.
Usłyszałam wiadomość i wyszłam. Szybko poleciałam do mojego ulubionego sklepu " vegas" kupiłam co miałam kupić i poszłam do domu. Była godzina 18.00 na dworze było jeszcze jasno , więc postanowiłam pójść laskiem. Szłam powoli rozkoszując się brakiem hałasu.
Nagle coś koło przejechało z taką szybkością że nie wiem co to było, z daleka widziałam 5 motorów , więc szybko skręciłam w inna uliczkę. Usłyszałam dźwięki silnika , więc przyśpieszyłam gdy bili coraz bliżej zaczęłam biec. Nagle zatrzymał się przede mną zatrzymał , momentalnie zatrzymałam się , chciałam się wycofać ale koś lub kogoś poczułam , otoczyli mnie.
Harry bierz ją ! - krzykną jakiś facet .
Nie zdążyłam nic zrobić i już byłam w rękach tego "Harry'ego" . Poczułam coś metalowego i zimnego między żebrami ...
To mój pierwszy post :)
1 kom i next <3
Jednokierunkowa

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz